fbpx
zamknij przypomnij później

Zostań ze mną na dłużej :)

Car
  • Menu
  • Menu

Najlepsze miejsca w Bangkoku.

PRZYSTANEK -> BANGKOK

Podróżując po Tajlandii nie sposób jest ominąć jej stolicę, czyli Bangkok. Spędziłam w nim sześć dni. Paradoksalnie było to chyba sześć najspokojniejszych dni podczas mojego całego wyjazdu. Miała na to wpływ zarówno pogoda jak i nasze odczucia co do miejsca w Bangkoku. Nie będę ukrywać, że nie należy on do naszych ulubionych miejsc na świecie. A dlaczego? O tym przeczytacie w kolejnym wpisie, a tymczasem udostępniam Wam poniżej mapkę z najciekawszymi jego miejscami oraz relację z kilku z nich. Jak to w większości przypadków bywa (przynajmniej u mnie) – nie zawsze udaje się być wszędzie tam gdzie się zaplanuje. 😀


LUMPHINI PARK 

Zacznę od mojego chyba ulubionego kandydata. Pierwszy raz o parku Lumphini usłyszałam we vlogach Pawła Gołdycha na Youtube. Widząc swobodnie spacerujące po nim warany od razu wiedziałam, że to miejsce na pewno się mi spodoba. Szczerze mówiąc wybrałam się do niego głównie ze względu na te jaszczury! W tym pędzie całego wyjazdu, dzień spędzony nad jeziorem w cieniu drzew był jak wyśniony. Dodatkowo po kilku dniach spędzonych w jednym z największych azjatyckich miast był ukojeniem dla moich uszu, nosa, płuc i w zasadzie całego ciała.  Park jest całkiem spory, jego powierzchnia sięga wg google 57 ha. Na jego terenie możemy wypożyczyć rowerki wodne i popływać na jednym z jezior. Park jest publiczny, więc wstęp jest bezpłatny.

Godziny otwarcia: 04:30 – 21:00.

WIELKI PAŁAC I WAT PHRA KAEO 

Wielki Pałac wraz z kompleksem świątyń to chyba najważniejsze miejsce dla Tajów. To właśnie tutaj przechowywany jest posąg Szmaragdowego Buddy (Emerald Buddha). Ma on zaledwie 66 cm wysokości, a powstał z jednego kawałka jadeitu. Możemy znaleźć go w świątyni Wat Phra Kaeo. Jego wagę możemy porównać z chrześcijańskim obrazem Czarnej Madonny. W środku nie można robić zdjęć, a w dodatku  w świątyni jest przeznaczone specjalne miejsce tylko dla osób wyznających buddyzm, które mogą podejść bliżej figurki.

Cały kompleks jest bardzo rozległy. Na pewno 1 h to jest takie minimum jakie potrzebujecie na obejście tego terenu. Początkowo można poczuć się zagubionym, gdyż przez cały czas towarzyszą nam setki turystów z całego świata. Utrudnia to oczywiście zwiedzanie, nie mówiąc już o wykonywaniu jakichkolwiek zdjęć. Jednak całe miejsce robi piorunujące wrażenie. Szczególnie bogactwo zdobień, freski i XIX w. Złota Czedi. Szkoda tylko, że wszystko dzieje się tak szybko, jedni wchodzą, drudzy wychodzą i tak w kółko. Zdecydowanie nie jest to miejsce w moim klimacie. Oczywiście, weszłabym do niego po raz drugi, ale po prostu ilość osób znajdująca się na jego terenie mnie przytłacza…

Godziny otwarcia: 08:30 – 15:30.
Cena: 500 THB.

WAT PHO (ŚWIĄTYNIA LEŻĄCEGO BUDDY) 

Wat Pho jest to najstarszy zespół świątynny w Bangkoku (XVIw.). Mieści się w nim chyba najsłynniejszy posąg Buddy na świecie, czyli Leżący Budda przechodzący w stan nirwany. Posąg ma 46 m długości i 15 m wysokości. Cały pokryty jest złotą blachą. Jego stopy pokryte są perłowymi ornamentami, które przedstawiają 108 poprzednich wcieleń Buddy. Efekt jest niesamowity! Samo „zwiedzanie” opiera się na wejściu do świątyni, przejściu kilkunastu metrów wzdłuż Leżącego Buddy i opuszczenie świątyni. Turystów jest równie wiele co w Wielkim Pałacu, lecz przeszkadza to w dużo mniejszym stopniu. W świątyni możemy zaobserwować jak Tajowie wrzucają monety do rozłożonych 108 miseczek, co w przyszłości ma zapewnić szczęśliwe życie.

Lokalizacja: Dużym atutem jest usytuowanie Wat Pho na mapie. Jest ono położone jakieś 10 min pieszo od Wielkiego Pałacu. W dodatku właściwie na przeciwko tej świątyni znajduje się przystań, dzięki której możemy dostać się na drugi brzeg rzeki, gdzie stoi Wat Arun.
Godziny otwarcia: 08:30 – 18:30.
Cena: 100 THB.

WAT ARUN (ŚWIĄTYNIA ŚWITU) 

Wat Arun znajduje się po drugim brzegu rzeki Chao Phraya w stosunku do poprzednich świątyń. Wiodą do niej niezwykle strome schody. Ponoć najładniej prezentuje się o wschodzie lub zachodzie słońca. Niestety nie zdążyliśmy już wejść do środka, lecz uważam, że widok ze schodów wart jest zobaczenia!

Godziny otwarcia: 08:30 – 17:30.
Cena: 100 THB.

KHAO SAN ROAD 

Jedyna i niepowtarzalna ulica w Bangkoku! Potocznie nazywana jest ulicą dla backpackersów, jednak wydaje mi się, że praktycznie każdy normalny człowiek się tam odnajdzie. Jest głośna, pełna zabawy i energii. Możemy tam zakupić pamiątki, jedzenie, przekąski, napoje. Co ciekawe na ulicy znajduje się Mc Donald’s. 😀 Wieczorem praktycznie w każdym barze słychać głośną muzykę i można się zabawić. Khao San Road mieści się dość blisko Wielkiego Pałacu i Wat Pho, więc jest ona świetnym punktem wypadowym dla osób nastawionych na zwiedzanie. Choć dla mnie jest ona za głośna i nie wyobrażam sobie tam mieszkać, ale jak wiadomo każdy woli coś innego. 🙂 Panuje tam atmosfera radości, wolności i beztoski.

CHINA TOWN

Największe zaskoczenie i zawód ze wszystkich miejsc w Bangkoku! Zachęceni pozytywnymi opiniami w internecie pojechaliśmy wieczorem do China Town (obszar tworzą ul. Charoen Krung i ul. Yaowarat) na kolację. Ulica jak ulica, ilość ludzi jak wszędzie, ruch jak wszędzie – nic nowego. Będę Wam teraz obrzydzać trochę to miejsce, ale takiego smrodu jak tam to nie czuliśmy nigdzie! Po wyjściu z tuk tuka mój chłopak zrobił się cały zielony. Rozglądaliśmy się w około i zastanawialiśmy się jak Ci wszyscy ludzie dadzą radę spożywać tutaj jakikolwiek posiłek! Nie wiem czy spędziliśmy tam 10 minut…

GDZIE MNIE NIE BYŁO? 🙁 KING POWER MAHANAKHON

King Power MahaNakhon jest najwyższym budynkiem w Tajlandii. Mierzy 314 m i posiada 77 pięter. Charakteryzuje się nietypowym kształtem przypominającym nieregularnie ustawione sześciany. Na szczycie budynku znajduje się taras widokowy z częściowo szklaną podłogą! Będąc kolejny raz w Bangkoku z pewnością wybrałabym się na tą atrakcję! 🙂

Godziny otwarcia: 10:00 – 00:00.
Cena: około 1000 THB.

 

Jeżeli ten artykuł był dla Ciebie pomocny będę wdzięczna jeżeli zostaniesz ze mną na dłużej :)
Zaobserwuj mnie na Instagramie oraz polub mnie na Facebooku.

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *