zamknij przypomnij później

Zostań ze mną na dłużej :)

Car
  • Menu
  • Menu

Podróż do Włoch – Kampania – gotowy plan na 5 dni

5 DNI W KAMPANII 

Podróż do Włoch? TAK, chętnie! Zawsze i wszędzie! Dzisiaj chcę podzielić się z Wami moim nowym wpisem. Mianowicie jest to dokładny plan podróży po niewielkiej części Włoch, a dokładniej po Kampanii. Na blogu znajdziecie już wszystkie moje wpisy z tego regionu. Spędziłam tam 5 bardzo intensywnych dni, więc jeżeli szukacie gotowego planu na wyjazd w takie rejony to korzystajcie!

Odwiedziłam tajemniczy Neapol, wyspę ProcidęWybrzeże Amalfitańskie. Szczerze mówiąc, uważam, że był to jeden z lepszych wyjazdów w moim życiu! Po pierwsze, aż wstyd się przyznać, ale był to mój pierwszy raz we Włoszech, a po drugie był on w pełni zorganizowany wraz z moją drugą połówką, przez co mogliśmy cieszyć się wszystkimi miejscami wspólnie  Teraz nie pozostało mi nic innego jak tylko zachęcić Was do odwiedzenia tego przepięknego i uroczego regionu jakim jest Kampania!

Procida port

 BILETY LOTNICZE 

Neapol jest stolicą Kampanii i to właśnie w tym mieście najlepiej jest zacząć przygodę. Loty do Neapolu nie należą do najdroższych. Gdy będziecie unikać szczytu sezonu, kupicie je nawet do 100 zł w jedną stronę! Dostaniecie się tam Ryanairem z Krakowa, Warszawy, Wrocławia i Gdańska, Easy Jetem z Krakowa i Wizzairem z Katowic i Warszawy.

NASZ PLAN PODRÓŻY
 DZIEŃ 1️⃣

W Neapolu lądujemy ok. 12:00 w piątek. Na szczęście dojazd z lotniska nie trwa zbyt długo, więc szybko dostajemy się do naszego pokoju. O 15:00 jesteśmy już przy Pizzerii Sorbillo, do której udało nam się wejść właściwie rzutem na taśmę. Skusiłam się na Margherittę Extra za 5 euro i z najedzonymi brzuchami wybieramy się na spacer po Centro Storico. Kręcimy się chwilę bez celu po wąskich uliczkach zabytkowego Neapolu. W końcu docieramy do Placu Dantego. Pełno na nim dzieci grających w piłkę i kawiarni. Ruszamy spacerem dalej, aż do nabrzeża.

neapol pizzeria sorbillo podróż do włoch

Podchodzimy pod średniowieczny Castel Nuovo, a potem na Piazza del Plebiscito. Kierując się w stronę morza, napotykamy na przepiękne widoki na Wezuwiusza. Przede wszystkim wprawia nas on w zachwyt. Nigdzie czegoś takiego nie widzieliśmy. Tak potężny wulkan tuż przy Neapolu. Z perspektywy turysty na samą myśl o mieszkaniu tu na dłużej robi mi się trochę gorąco. Jednak ludzie pewnie są do tego przyzwyczajeni.

podróż do neapolu wybrać się do włoch

Dalej idziemy taką jakby promenadą w stronę Castel dell’Ovo. Zamek sam w sobie nie robi na nas wrażenia, ale trafiamy na zachód słońca, który z pozycji mostu wygląda zabójczo. W końcu robimy się zmęczeni i wracamy na Piazza del Plebiscito by usiąść w najstarszej kawiarni w Neapolu, czyli w Gambrinusie. Zajadamy się słodkościami popijając pyszną kawę. W końcu znów z pełnymi brzuszkami ruszamy na wieczorny spacer. Wchodzimy do Galerii Umberto I, która swoimi rozmiarami i szklanym dachem wywiera na nas ogromne wrażenie. Miejsce sprawia wrażenie luksusowego, ale w jego wnętrzu znajduje się McDonald’s, który psuje to wyobrażenie. Zrobiliśmy 11 km. Do domu wracamy zmęczeni, ale zostaje nam jeszcze trochę sił na szczegółowe planowanie kolejnego dnia. Tym dniem zdecydowanie rządził Neapol!

podróż do włoch neapol kawiarnia gambrinus

Neapol atrakcje – co warto zobaczyć?.

 DZIEŃ 2️⃣

Naszym planem na całą sobotę było wyjście na Wezuwiusza i zwiedzanie Herkulanum. Wezuwiusz nie leży w Neapolu, gdyż oddalony jest od niego o ok. 20 km. Metrem dojeżdżamy do stacji Garibaldi, a tam przesiadamy się do pociągu Circumvesuviana. Potem – tłum ludzi, praktycznie nie ma gdzie stanąć na peronie. Już wiemy, że popełniliśmy błąd. Drugim razem na pewno kierowalibyśmy się na stację Porta Nolana, skąd Circumvesuviana rozpoczyna swój kurs. Wysiadamy na przystanku Ercolano Scavi i kierujemy się w stronę miasta. Tuż po wyjściu ze stacji łapie nas Pani informująca o dostępności biura w którym zapłacimy za wejście na Wezuwiusza. Podchodzimy tam i płacimy 10 euro za wstęp do Parku Narodowego i 10 euro za dojazd w dwie strony autobusem z Herkulanum pod samego Wezuwiusza.

wycieczka na wezuwiusza herkulanum archeologia

Po 40 minutach jesteśmy w autobusie, a po kolejnych 40 minutach rozpoczynamy krótką i łatwą wędrówkę na szczyt. Widoki jakie zapewnia nam szczyt wulkanu są niesamowite! Spacerujemy po kraterze około godziny w międzyczasie decydując się na powrót. Niestety ciąg niekorzystnych dla nas sytuacji doprowadza do tego, że w archeologicznym centrum Herkulanum zjawiamy się 10 minut po zamknięciu. Całe szczęście, że bez wchodzenia do środka jesteśmy w stanie zobaczyć cokolwiek z góry. Zdenerwowani wracamy do Neapolu i decydujemy się zobaczyć głośną i popularną Via Toledo i słynny przystanek metra Toledo. Nieco on nas rozczarowuje, ale chyba tylko dlatego, że nie wygląda tak jak w internecie. Mimo wszystko nadal robi wrażenie i jest jednym z ładniejszych przystanków jakie widzieliśmy w życiu. Jemy pizzę frittę, ale nienajedzeni wybieramy się na moje ukochane gnocchi alla sorrentina, by zaspokoić się po dzisiejszym dniu najpyszniejszym włoskim jedzeniem!

 DZIEŃ 3️⃣

Niedzielę zaczynamy w zamku Sant’Elmo z którego rozpościerają się zdecydowanie najpiękniejsze widoki na miasto! Ba! Nie tylko na miasto, ale i na wulkan, zatokę, a nawet na wiele innych miast leżących w pobliżu. Spędzamy tam dość dużo czasu, bo trudno jest nam rozstać się z tymi uzależniającymi widokami. W południe ruszamy na Molo Beverello, bo dzisiejszy dzień jest pod znakiem Procidy! Wyspa jak ze snu! Kolorowa, urocza, wyjątkowa i niepowtarzalna. Trzeba to zobaczyć na własne oczy, żeby zrozumieć, bo żadne zdjęcia nie oddają jej piękna. Na wyspie jesteśmy 5 h, co w zupełności wystarcza nam do odwiedzenia jej najpiękniejszych zakątków. Po powrocie do Neapolu, zabieramy swoje walizki z recepcji i zmierzamy w kierunku dworca kolejowego by wsiąść do pociągu i pojechać do Sorrento. Dzień kończymy z pizzą w jednym z lokalnych barów właśnie w Sorrento.

Procida – kolorowa wyspa na jeden dzień z Neapolu

włoska kampania plan podróży

kampania plan podróży Procida plan podróży DZIEŃ 4️⃣

Czwarty dzień miał być związany z Capri, ale po 3 dniach bardzo intensywnego zwiedzania chcieliśmy trochę odsapnąć. Decydujemy się zostać do południa w Sorrento i następnie pojechać wcześniej do Positano. Sorrento, jak żałuję, że nie mogę zostać tu dłużej, ale muszę się trzymać swojego planu. Miasto jest wyjątkowo klimatyczne. Kręcimy się po jego ulicach szukając wyjątkowych miejsc. I znajdujemy! Piazza Vittoria z bajecznym widokiem na morze i I Giardini di Cataldo, czyli wypełniony cytrusami ogród z kawiarnią.

Sorrento – pomijana perełka Zatoki Neapolitańskiej

podróż do sorrento włochy ogród cytrynowy

O 13:00 wyjeżdżamy do Positano. Niestety wchodzimy jako jedni z ostatnich pasażerów i dlatego wszystkie miejsca są już zajęte. Kilka sekund po opuszczeniu zatłoczonego autobusu mam zeszklone oczy, gdyż nie przypuszczałam, że tak unikalne miejsca na świecie istnieją naprawdę! Kaskadowe domki uzupełnione o skłębione chmury pośród gór i do tego wszystkiego jeszcze idealny błękit morza! Jak można ominąć to miejsce będąc w Neapolu??? Nie można! Podsumowując, cały dzień odpoczywamy, robimy zdjęcia i spacerujemy.

Positano – jak zorganizować wyjazd?

positano plan podróży positano airbnb

 DZIEŃ 5️⃣

Po śniadaniu idziemy na przystanek i wsiadamy do autobusu, którym docieramy do Amalfi, czyli głównego miasta na Wybrzeżu Amalfitańskim. Pogodę mamy w kratkę, jednak nie przeszkadza nam to w spacerowaniu po uliczkach. Główna ulica w mieście jest tłoczna, ale wystarczy skręcić w bok, by zauważyć, że nie ma tam praktycznie nikogo. Za poleceniem gospodarza w Amalfi wybieramy się na punkt widokowy przy cmentarzu. Widać z niego całe miasteczko. Zdecydowanie różni się ono od Positano, robi chyba mniejsze wrażenie, ale nie można odmówić mu piękna. Spacery tak nas pochłonęły, że doszliśmy, aż do sąsiedniego miasteczka Atrani.

Wybrzeże Amalfitańskie – przejazd autobusami SITA

podróż do amalfi atrani spacer z amalfi
 DZIEŃ 6️⃣

Środa właściwie nie zalicza się już do odkrywania uroków Kampanii. Z samego rana wsiadamy do autobusu i odjeżdżamy do Salerno. Z kolei stamtąd ruszamy pociągiem Frecciabianca na zieloną Sycylię i kontynuujemy zwiedzanie Włoch! Będzie nowy plan podróży! Ale o tym w kolejnych wpisach!

PODRÓŻ DO WŁOCH – NOCLEGI 

Wszystkie noclegi z których korzystaliśmy podczas tego wyjazdu mogę Wam z czystym sumieniem polecić! Poniżej wszystkie je wypiszę i podlinkuję. Dodam tylko, że ceny dotyczą 2 osób i rezerwacji z dnia na dzień w marcu.

W Neapolu wybraliśmy B&B MONSERATTO. Znajduje się ono w jednej z bocznych uliczek w dzielnicy Universita. Pokój jest bardzo mały, ale nowoczesny. Tak naprawdę wszędzie stąd jest blisko, ale w razie potrzeby przystanek metra jest kilka metrów dalej. Za 2 noce w pokoju Deluxe ze śniadaniami zapłaciliśmy 150 euro. Dodam, że śniadanie nie jest na miejscu. Dostaje się bony do sąsiadującej kawiarni w której możemy zamówić gorący napój, sok i jakąś słodkość.

Kolejny nocleg mieliśmy w Sorrento. Wybraliśmy SORRENTO FLATS . Za 1 noc w pokoju Superior Double Room – Split Level ze śniadaniami zapłaciliśmy 65 euro. W tym przypadku śniadania były znakomite i w formie bufetu. Pokój znajdował się w centrum historycznym, więc również wszędzie było blisko. To co podobało mi się najbardziej to duży, dwupoziomowy apartament!

Wybór noclegu w Positano nie należał do najłatwiejszych. Bardzo dużo miejsc było już zajętych, a te wolne były drogie. Chociaż z perspektywy czasu wiem, że ja to miałam ultra tanio! W końcu zdecydowaliśmy się na BLUE ROOM ON TERRACE SEA VIEW znaleziony na Airbnb. Zdjęcia przekonały mnie w 100 %. Za 1 noc bez śniadań zapłaciliśmy około 400 zł.

OTRZYMAJ ZNIŻKĘ NA PIERWSZĄ REZERWACJĘ W AIRBNB     

W Amalfi postawiliśmy na AMALFI CASA ANGELINA, który kosztował nas 78 euro za 1 noc bez śniadań. Był to największy pokój ze wszystkich, które mieliśmy do tej pory i był w samym środku centrum.

OTRZYMAJ ZWROT 50 ZŁ ZA REZERWACJĘ NA BOOKINGU

BAGAŻE

Pewnie zastanawiacie się, co się działo z naszymi bagażami w trakcie tej podróży. Nie raz i nie dwa opuszczaliśmy konkretne miasto w południe lub pod wieczór i gdzieś te bagaże musieliśmy zostawić, żeby z nimi nie chodzić. Jednak co dokładnie zrobić, gdy wymeldowania zwykle są rano?
Otóż ja zawsze przy zameldowaniu pytam o możliwość zostawienia bagażu w ostatnim dniu na kilka godzin w recepcji. Zwykle właściciele są bardzo uprzejmi i się na to godzą.

Pakujcie się i w drogę! 

widok z montesanto

Jeżeli ten artykuł był dla Ciebie pomocny będę wdzięczna jeżeli zostaniesz ze mną na dłużej :)
Zaobserwuj mnie na Instagramie oraz polub mnie na Facebooku.

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *