fbpx
zamknij przypomnij później

Zostań ze mną na dłużej :)

Car
  • Menu
  • Menu
wybrzeże Sorrento

Sorrento – pomijana perełka Zatoki Neapolitańskiej

PRZYSTANEK -> SORRENTO   

Wszystko zaczęło się od wieczornego przyjazdu do Sorrento. Z początku nie planowaliśmy wizyty w tym mieście. Stanowiło ono dla nas jedynie baze wypadową na Wybrzeże Amalfitańskie. Jednak pierwszego dnia mieliśmy zaplanowany wyjazd na Capri, ale z uwagi na nasze zmęczenie spowodowane szybkością przemieszczania się, postanowiliśmy odpuścić. I tak właśnie rozpoczęła się nasza przygoda z jednodniówką w Sorrento 

SORRENTO – CUDOWNE WŁOSKIE MIASTECZKO

Sorrento często traktowane jest przez turystów po macoszemu. I wstyd się przyznać, ale sama chciałam je tak potraktować. Z początku miało stanowić tylko przesiadkę do Positano, jednak los chciał inaczej. Spędziliśmy w tym mieście zaledwie pół dnia (dalej musieliśmy się trzymać naszego planu, żeby zdążyć na pociąg), ale pozwoliło nam to, aby się w nim zakochać! Sorrento jest zupełnie inne od Neapolu, czy od Positano. Nie ma w nim aż tylu ludzi i nie jest zaśmiecone. Zachwyca przepięknymi widokami na Zatokę Neapolitańską i Wezuwiusza!

JAK DOJECHAĆ DO SORRENTO?

Najczęściej przyjeżdżamy do Sorrento z Neapolu albo z Positano. Jeżeli jesteście w Neapolu to musicie udać się na przystanek Piazza Garibaldi lub Porta Nolana i wsiąść do pociągu Circumvesuviana, którego ostatnią stacją jest właśnie Sorrento. Bilet kosztuje 3,6 euro, a czas przejazdu wynosi około godziny.  Natomiast jeżeli wracacie z Positano, to musicie poruszać się autobusami SITA lub promami. Bilet na autobus kosztuje 2,8 euro, a czas przejazdu wynosi około 40 minut. Ten autobus początek swojej trasy ma w mieście Amalfi, czyli stolicy Wybrzeża Amalfitańskiego. Drugą opcją są promy, które są dużo droższe. W marcu bilet na prom do Sorrento kosztował 15 euro.

Jeżeli interesuje Was więcej informacji na temat transportu po Neapolu i po Wybrzeżu Amalfitańskim to odsyłam Was do mojego poprzedniego artykułu w którym zawarłam całą moją wiedzę na ten temat. 🙂

Wszystkie poniżej opisane miejsca zaznaczyłam dla Was na powyższej mapie. Używajcie! 

PIAZZA TASSO

Piazza Tasso to centralny punkt miasta. Prawdopodobnie każdy z Was się na nim znajdzie, ponieważ jest on na trasie z przystanku autobusowego lub kolejowego do starego miasta. Niech Was nie zmyli nazwa tego miejsca, czyli „plac”, bo w większości jest on przeznaczony dla ruchu samochodowego.

To właśnie na tym placu zjedliśmy nasz pierwszy posiłek, po tym jak przyjechaliśmy w nocy straszliwie głodni. Restauracja (albo i bar) nazywa się Syrenuse i choć nie ma jakichś rewelacyjnych opinii w google to obojgu nam wszystko bardzo smakowało. Podobał nam się też klimat panujący w tym miejscu. Dość głośno grała muzyka na żywo, część osób nawet tańczyła! 😀 Zdecydowana większość klientów to byli młodzi ludzie. Jednak wiem, że to miejsce nie do każdego może przemówić. Jednak w kwestii jedzenia wszystko było pyszne. 🙂

Sorrento Piazza Tasso Sorrento Corso Italia

CORSO ITALIA

Corso Italia jest to główna ulica Sorrento, która ciągnie się przez ok. 5 km. Wzdłuż niej znajdziecie dużo restauracji, sklepów spożywczych, miejsc noclegowych, a nawet aptekę i bankomat. Jednak motywem przewodnim tej ulicy są zakupy! Wszędzie dookoła są sklepy odzieżowe i obuwnicze! Dodatkowo uroku dodają jej posadzone wzdłuż ulicy drzewa pomarańczowe. Tylko nie zrywajcie tych pomarańczy i nie jedzcie! W takich warunkach z pewnością nie są one smaczne i zdrowe.

PIAZZA VITTORIA

Piazza Vittoria to plac, którego położenie jest absolutnie unikalne! Znajduje się on tuż nad cudną zatoką. Jestem przekonana, że jest to jedno z najpiękniejszych miejsc w całym Sorrento! Naprawdę! Po pierwsze widok jest oszałamiający, a woda w morzu jest tak błękitna, że aż oczy bolą! Dla mnie niezaprzeczalnym atutem są również ławki tuż przy barierkach, na których możemy usiąść i w spokoju cieszyć się nieziemskimi widokami! 

widok na zatokę punkt widokowy

I GIARDINI DI CATALDO

Jak nazwa może wskazywać, I Giardini di Cataldo jest to ogród z drzewami cytrusowymi połączony ze sklepem w którym możemy zakupić produkty z nimi związane. Ja zdecydowałam się na limoncello, którego w mojej lodówce już nie znajdziecie! 😀 Jednak tym co wyróżnia to miejsce jest możliwość wypicia kawy w tym cudownym ogrodzie! Jak dla mnie było to pierwsze takie doświadczenie w życiu! Zawsze uwielbiałam cytryny i pomarańcze, ale żeby nawet mieć okazję wypić kawę na świeżym powietrzu wśród setek cytryn? Marzenie! 

I Giardini di Cataldo espresso giardini di cataldo drzewa giardini di cataldo pamiątki sorrento giardini di cataldo

PIAZZA S. ANTONINO

Niby nic, a tak wiele! Piazza Antonino to maleńki plac z jeszcze mniejszym „parkiem” na środku ronda i przepięknymi zabudowaniami dookoła. Nic tylko usiąść tam na ławce z kawą w ręku. W dodatku zero turystów, wszyscy gromadzą się na starym mieście.

Sorrento piazza antonino włoska kawa

STARE MIASTO

Stare miasto zajmuje dość duży obszar w całym Sorrento. Jego główną ulicą jest Via S. Cesareo. Jak dla mnie miejsce to nie było zbyt przyjemne. Zagęszczenie ludzi na metr kwadratowy z pewnością przekraczało wszelkie normy. Dookoła wielu Azjatów sprzedawało swoje „pamiątki”, co zawsze pozostanie dla mnie nielogiczne. Jak Azjata sprzedaje pamiątki we Włoszech? 😮 Niestety tego typu miejsc w całej Europie mamy coraz więcej, ale cóż, skoro interes się kręci to znaczy, że ktoś te pamiątki musi kupować. Sam właściciel naszego airbnb stwierdził, że to miejsce to „tourist trap”  i ja się z nim zgadzam. Jedyne co jest warte uwagi to nocne spacery po tych okolicach, ponieważ wtedy dopiero wąskie uliczki są puste, a wszystkie stoiska pozamykane. I to jest prawdziwe Sorrento!

MARINA GRANDE

Sorrento zwiedzaliśmy zupełnie bez mapy. Mieliśmy na to miasto tylko kilka godzin, więc wchodziliśmy i zaglądaliśmy tam gdzie nam się podobało. Chyba pierwszy raz w życiu byłam tak nieprzygotowana do jakiegoś miejsca, ale szczerze Wam powiem, że nawet dobrze mi z tym było! Jednak jak to właśnie często bywa, nie odwiedziłam punktu widokowego na Marina Grande. Gdybym drugi raz była w Sorrento, z pewnością bym się tam udała! 🙂

GDZIE SPAĆ? 

W Sorrento zatrzymaliśmy się w miejscu o nazwie Sorrento Flats. Z uwagi na dostępność zdecydowaliśmy się na pokój Superior Double Room – Split Level – Separate Building. Podczas tej podróży po Włoszech mieszkaliśmy w kilkudziesięciu hotelach, jednak właśnie ten posiadał najprzyjemniejszego i najbardziej pomocnego właściciela. Nie dość, że zostaliśmy odebrani ze stacji pociągu Circumvesuviana przed 24:00 – prawie o północy (szok!), zaprowadzeni pod drzwi pokoju, to jeszcze poczęstowani wodą, sokami i trunkami w kuchni. Sam pokój był dwupoziomowy, co bardzo nas cieszyło, gdyż mogliśmy wszystkie rzeczy zostawić na dole i nie ogarniać nic, a sami spać w czyściutkiej i lśniącej sypialni. Jak to przyjemnie po kilkunastu dniach spać w pokoju bez tego całego nieogaru wokół. 😀

Co do ceny to już któryś raz sprawdzam je teraz, czyli w sezonie i własnym oczom nie wierzę, że jest tak kosmiczna różnica pomiędzy wypoczynkiem w sezonie i poza sezonem. Aktualnie za noc trzeba zapłacić 1000 zł, według mnie to bardzo, ale to bardzo drogo!!! Ja będąc w Sorrento w marcu płaciłam za ten pokój 300 zł. Ponad 3 razy mniej. Różnice są ogromne. Więc szczerze z ręką na sercu, polecam Wam zwiedzanie tego miasta i całego wybrzeża poza sezonem!

widok na Wezuwiusza

 

Jeżeli ten artykuł był dla Ciebie pomocny będę wdzięczna jeżeli zostaniesz ze mną na dłużej :)
Zaobserwuj mnie na Instagramie oraz polub mnie na Facebooku.

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *